Czy e-commerce to bułka z masłem?

Jednym z podstawowych błędów osób początkujących w branży e-commerce jest założenie, że w internecie wszystko się „jakoś” sprzeda. Otóż nic bardziej mylnego. Bez dobrego produktu, dobrej ceny i dobrej promocji dochodowy biznes nie może istnieć.

Umiejętny dobór grupy docelowej, zbilansowanie ceny do jakości oraz logistyka, działają na tej samej zasadzie, co w tradycyjnych działalnościach poza światem wirtualnym. Dlaczego klient w mnogości sklepów internetowych (w tym Allegro, które zagarnęło w Polsce 50% rynku) ma wybrać Twój?

Precyzyjne określenie odbiorcy jest szalenie istotne w dobie, gdy unikatowość jest coraz ważniejszym kryterium wyboru (stąd moda na produkty home made). Coraz rzadziej cena jest też najważniejszym kryterium w procesie zakupowym. Klienci mają świadomość, że tanie oznacza przeważnie gorsze (albo w kwestii jakości, albo obsługi przed i posprzedażowej). Ważne więc, by idealnie dobrać cenę do jakości. Pamiętać przy tym należy, że jeśli dysponujemy naprawdę dobrym produktem, to klient jest w stanie zapłacić za niego więcej.

Sukcesu jednak nie będzie, jeśli po zakupie klient musi długo czekać na dostawę. Niedostępność produktu, błąd po stronie podwykonawcy… wszystko to sprawia, że każdy zaangażowany w proces sprzedażowy jest poirytowany, a to z kolei przekłada się bezpośrednio na rekomendacje, polecenia, a tym samym, późniejsze zyski (lub ich brak) firmy.

Na każdym etapie działania e-commerce powinno się ulepszać sprzedaż, ułatwiać klientowi finalizowanie zakupu. Niezastąpione jest tu umiejętne analizowanie raportów z Google Analytics, wnikanie w przyczyny opuszczenia koszyka zakupowego, czy zaniechania zakupów, bo kilku wcześniejszych transakcjach.

Warto tez mieć na uwadze, nazewnictwo produktów, czy ich opisy, uwzględniające specyfikę słownictwa używanego przez klientów w wyszukiwarkach internetowych oraz sezonowość zainteresowania konkretnymi produktami czy usługami.

Biznes przeniesiony do sieci ma niewątpliwą zaletę, w postaci ograniczenia kosztów jego prowadzenia. Ma też jednak dużą wadę – sprawia wrażenie, że do jego prowadzenia nie potrzebna jest już wiedza w zakres sprzedaży, a i nakłady pracy można ograniczyć do minimum.

Pin It